Uaktualnij Flash Playera
Uaktualnij Flash Playera
 
 
Uaktualnij Flash Playera
 

Ćwiczenia pod okiem mistrzów

Dziesięć dni poświęconych intensywnej pracy nad warsztatem dziennikarskim. W taki sposób 34-osobowa grupa studentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu rozpoczęła wakacje. Zajęcia zorganizowane przy toruńskiej uczelni zaczęły się ostatniego czerwca, a zakończą 10 lipca. W tym czasie przyszli dziennikarze ćwiczą pod okiem aktora Janusza Zakrzeńskiego, red. Wojciecha Gąssowskiego, red. Wojciecha Reszczyńskiego, dr Wiesławy Troszczyńskiej-Nakoniecznej, artystów operowych: dr Małgorzaty Greli, dr Małgorzaty Ratajczak i dr. Janusza Ratajczaka. Zajęcia ze studentami prowadzą również Marzanna Graff-Oszczepalińska, Henryk Kańko i inż. Krzysztof Gapski.

- Te warsztaty pozwalają mi rozwijać swoje umiejętności, szczególnie te związane z poprawną wymową. Ciekawym doświadczeniem były zajęcia z ruchu scenicznego - przyznaje Iwona Serwicka (I rok dziennikarstwa i komunikacji społecznej).

Warsztaty dla wszystkich
Wśród uczestników dziesięciodniowego treningu są osoby, które już od wielu miesięcy prowadzą serwisy informacyjne i programy w TV Trwam i Radiu Maryja. - W warsztatach dziennikarskich uczestniczę już po raz trzeci. Ćwiczenia prowadzone między innymi przez dr Troszczyńską-Nakonieczną czy też red. Gąssowskiego przygotowały mnie do pracy na wizji. Tegoroczne warsztaty to dla mnie przede wszystkim doskonalenie zdobytych już umiejętności - mówi Ewelina Betiuk (IV rok politologii).
- Te warsztaty przygotowują mnie do zawodu dziennikarza. Uczę się profesjonalizmu od jednych z najlepszych fachowców w dziedzinie retoryki - podkreśla Joanna Rudyk (II rok dziennikarstwa i komunikacji społecznej).
Największą grupę stanowią jednak osoby, które pierwszy raz biorą udział w takim intensywnym przygotowaniu do wystąpień publicznych. - Zostaliśmy na warsztatach, ponieważ chcemy się kształcić w tej dziedzinie. Doskonalić swoje umiejętności jako spikerzy - mówią Piotr Suchorski i Łukasz Stankiewicz (studenci III roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej).

Każdy dzień jest inny
Warsztatowy dzień rozpoczyna się Mszą św. o godz. 8.00, a kończy śpiewem Apelu Jasnogórskiego i wspólną modlitwą w kaplicy. Są to dwa ważne punkty w ciągu dnia - o czym przypomina o. Benedykt. Zajęcia rozpoczynają się od godz. 9.00 i trwają do godz. 18.30, podzielone przerwą obiadową na blok przed- i popołudniowy.
Pierwsze dni to praca związana z ruchem scenicznym - o czym należy pamiętać i o czym nie można zapomnieć przed kamerą. Następnie praca nad prawidłowym oddechem, artykulacją głosek i dykcją z dr W. Troszczyńską-Nakonieczną, specjalistą logopedą. Dalej - ćwiczenie emisji głosu z M. Grelą oraz M. i J. Ratajczakami - solistami Opery Nova z Bydgoszczy i członkami zespołu Trim.
Te trzy dni wprowadziły uczestników warsztatów w kolejny etap pracy. Redaktor Wojciech Gąssowski uczył przyszłych prezenterów, jak suchy tekst depeszy prasowej zamienić w informację zrozumiałą, żywą i interesującą. Akcent logiczny, siła głosu, tempo mówienia, pauzy, frazy - to kilka ważniejszych narzędzi, którymi powinna sprawnie władać osoba zasiadająca przy mikrofonie w studiu radiowym.
Kolejną osobą, z którą pracowali studenci, był red. Wojciech Reszczyński, pierwszy prezenter "Teleexpresu", twórca radia WAWA, zastępca dyrektora Informacyjnej Agencji Radiowej. Redaktor skupił się na przekazaniu wiedzy dotyczącej etapów powstawania informacji. Przykładami ilustrował znaczenie komunikatywnego języka, odpowiedniej formy, a także zwracał uwagę na najczęstsze błędy popełniane przez reporterów i dziennikarzy.
Ostatnie dni przeznaczone były na doskonalenie sztuki żywego słowa. Uczestnikom warsztatów pomagał w tym aktor teatralny i filmowy Janusz Zakrzeński.
Zdobyte umiejętności można było również doskonalić wieczorami. Zależnie od dnia - można było tańczyć, śpiewać w konkursie karaoke, a nawet wybrać się na "Carmen" Bizeta w wykonaniu artystów Opery Nova, wystawianą na otwartym powietrzu w Fosie Zamkowej w Toruniu.

Warsztaty to dopiero wstęp
Dziesięć dni warsztatów upłynęło szybko. Nadszedł czas na pracę indywidualną. Codzienne ćwiczenie głosu. Samodzielne powtarzanie i utrwalanie tego, czego uczyli nas wykładowcy podczas zajęć. Z pewnością nie braknie do tego chęci i inspiracji. Bowiem dla uczestników warsztatów te dziesięć dni to nie tylko czas żmudnych ćwiczeń. To także zaszczyt pracy i przebywania z mistrzami.


Agata Bruchwald,
studentka II roku studiów
magisterskich na kierunku politologia

 

 

 

 

 

 

 

 

   

 
© WSKSiM 2002-2007