Dnia 22, 23 i 24 lutego 2008 roku odbyły się Rekolekcje Wielkopostne w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, które poprowadził ojciec dr hab. Ryszard Hajduk CSsR, profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Rekolekcjonista już na pierwszym spotkaniu poruszył bardzo istotny, a jakże lekceważony dzisiaj problem - poszukiwanie Pana Boga, sensu życia. W tym celu posłużył się sylwetkami bardzo znanych ludzi, np. wokalisty z zespołu U2- Bono, Tomasza Mertona, Charlesa de Foucaulda, Sylvestra Stallone, Sinead O'Connor, czy też Karli Faye Tucher. Każda z tych postaci poszukiwała sensu życia.
Wspomniany wyżej Sylvester Stallone to znany aktor, który zaczynał karierę od ról w filmach pornograficznych. Sławę zdobył występując w głośnych filmach akcji, pełnych przemocy. Momentem zwrotnym w jego życiu była choroba córki. Okazało się wówczas, iż sława i pieniądze nie wystarczyły, by ocalić córce życie. Odkrył wtedy siłę modlitwy i znalazł oparcie w Bogu, który - jak wierzy - uratował jego córkę od śmierci.
Wytrwałym poszukiwaczem sensu życia był także Tomasz Merton. Długo szukał Boga. Wychowany w rodzinie ateistycznej, stal się chrześcijaninem, a potem wstąpił do zakonu - i dopiero tam odnalazł to czego szukał - Pana Boga.
Następnego dnia o. Ryszard wskazał na liczne zagrożenia dla wiary i prawdziwej miłości wypływające z bezkrytycznego używania środków masowego przekazu, w tym telewizji. Środki audiowizualne mogą wzbogacać człowieka, ale również demoralizować go. Czyni to np. moda i reklamy, które zachęcają do kupna danej odzieży, albo też filmy lansujące nieodpowiedni styl życia. Ilustracją były postaci z pierwszych stron gazet. Rekolekcjonista podał przykład Madonny, która słynie z niemoralnych zachowań, a prywatnie zabrania swoim dzieciom oglądania telewizji. Kolejnym przykładem jest Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu, który nigdy nie uległ nałogowi alkoholu, narkotyków, czy "łatwej miłości", jak to zrobiło wielu jemu podobnych artystów estrady..
Kolejnym zagrożeniem, jakie wymienia rekolekcjonista, jest niewłaściwe pojmowanie miłości. Ojciec zwracał uwagę, że dzisiaj propagowana jest "miłość na próbę", czyli przedmałżeńskie zamieszkiwanie pary zakochanych razem w jednym mieszkaniu. Dodaje zarazem, że taka droga nie prowadzi do Boga, ani też nie daje szczęścia. O. Ryszard przekonywał, ze nie ma miłości, życia i śmierci na próbę.
Trzeciego dnia rekolekcji m.in. zapoznaliśmy się z postacią wokalisty zespołu U2. Chociaż Bono jest protestantem, ma niezwykły szacunek dla wiary chrześcijańskiej. Swojej fascynacji Biblią i wiary w Jezusa Chrystusa nie ukrywa występując publicznie. W tekstach piosenek często porusza temat wiary i miłości. Bono wziął udział w akcji na rzecz umorzenia długów ubogim krajom. O wsparcie w tej sprawie poprosił także papieża Jana Pawła II. Spotkanie Bono z Ojcem Świętym miało ogromny wpływ na życie wokalisty. Otrzymany od papieża różaniec nosi nawet podczas koncertów. Koledzy nazwali go "chodzącym ewangelizatorem".
Każdorazowo punktem wyjścia konferencji nauki rekolekcyjnej były piosenki U2 - "I still haven't found what I'm looking for" ("Ciągle jeszcze nie znalazłem tego, czego szukam) i "Love rescue me" ("Miłości ratuj mnie") i "In the name of love" ("W imię miłości"). O. Ryszard rozwinął myśli zawarte w piosenkach, opowiadając o potrzebie szukanie sensu życia, szukania Boga oraz prawdziwej miłości i wierności ideałom.
Naukom rekolekcyjnym towarzyszyły nabożeństwa. Pierwszego dnia rekolekcji odbyła się Droga Krzyżowa, przygotowana przez studentów pierwszego roku. Następnego dnia odbyło się nabożeństwo pokutne.
Iwona Serwicka



Tutaj dostępne są zdjęcia z konferencji» |