
Organizowane przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej zajęcia z podstaw obsługi komputera, korzystania z poczty elektronicznej i zasobów internetowych, a nawet z popularnego komunikatora przebiegają bezstresowo, a wykładowcy służą pomocą, z cierpliwością obserwując postępy uczestników.
Wszystkim uczestnikom kursu komputerowego przyświecał wspólny, godny podziwu cel - chęć zdobycia nowych umiejętności. Przykładem dla niejednego studenta mogłaby być pani Jadwiga z Torunia. Pytana, dlaczego zdecydowała się na udział w kursie, wyjaśniła: "Mam przeszło 80 lat i na razie jestem dość sprawna. Liczę się jednak z tym, że tak nie będzie zawsze. Jeżeli nogi odmówią posłuszeństwa, to będę miała łączność ze światem".
Zorganizowany przez WSKSiM kurs wychodzi naprzeciw ogromnemu zapotrzebowaniu na tego rodzaju szkolenia, zwłaszcza dla osób będących już na emeryturze, stąd propozycja toruńskiej uczelni cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Potwierdza to pan Jerzy: "Kiedy kończyłem pracę przed przejściem na emeryturę, był to okres początków komputeryzacji. Dyrekcje zakładów pracy zatrudniały tylko ludzi młodych. Jestem konstruktorem i chciałem nauczyć się projektować przy zastosowaniu komputera. Po przejściu na emeryturę szukałem takiego szkolenia, jednak były one skierowane wyłącznie do ludzi młodych, finansowane przez Unię Europejską. Kupiłem komputer i uczyłem się sam. Jednak zauważyłem, że nie ze wszystkim potrafię sobie poradzić. Ogłoszenie WSKSiM okazało się pomocą i tak znalazłem się na kursie.
Uczestnicy zgodnie podkreślają, że ważnym powodem, dla którego zdecydowali się na udział w kursie, jest chęć czynnego udziału w dyskusjach, uzyskiwania informacji i nawiązywania kontaktów za pomocą internetu. Kilku słuchaczy ma bliskich, którzy przebywają za granicą, stąd poczta elektroniczna lub komunikatory pozwolą im częściej i taniej się z nimi kontaktować.
Z pewnością wielu osobom, które podjęły decyzję o udziale w szkoleniu, towarzyszyła obawa, jak te zajęcia będą wyglądały, jaka będzie atmosfera, czy sobie poradzą. Tymczasem uczestnicy kursu poproszeni o ocenę przebiegu zajęć nie ukrywali swojej radości i satysfakcji z uzyskania nowych umiejętności. - Kurs komputerowy to podstawy wiedzy, ale od czegoś trzeba zacząć. To szkolenie pozwoli mi więcej pracować. Metodą prób i błędów będę wypracowywała inne umiejętności - zauważa pani Honorata z Raciążka.
- Na naukę nigdy nie jest za późno. Trzeba zapoznawać się z nowościami technicznymi, niezależnie od wieku, poszerzać horyzonty myślowe, ćwiczyć pamięć - warto! - przekonuje niezdecydowanych pani Bogusława z Torunia.
Już wkrótce rozpocznie się druga edycja kursu komputerowego w WSKSiM w Toruniu. Warto więc się zapisać.
Paweł Piskoń
"Nasz Dziennik" Sobota-Niedziela, 27-28 czerwca 2009, Nr 149 (3470)
|