Uaktualnij Flash Playera
Uaktualnij Flash Playera
 
 
Uaktualnij Flash Playera
 

Tegoroczni absolwenci o studiach w WSKSiM

"Warto zauważyć, że w WSKSiM wiedza przekazywana jest na najwyższym poziomie. Osoby, które przyjeżdżają z wykładami, mają swoją markę, co wpływa na poziom kształcenia. Uważam, że przybliżamy się tu do pewnego ideału szkoły wyższej, która kształcąc, stara się również wychowywać. Inne uczelnie poprzestają jedynie na przekazaniu jakiegoś tam fragmentu wiedzy o świecie i o człowieku, ale nie wychowują".

prof. dr hab. Anna Raźny, politolog, wykładowca WSKSiM

Drogi maturzysto zastanawiający się jeszcze nad wyborem uczelni! Przeczytaj, co o Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu mówią jej tegoroczni absolwenci!

Przekonajcie się sami!
Studia na kierunku politologia w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej to ciekawi wykładowcy, bogaty program kształcenia i atrakcyjne praktyki. Na specjalności, którą wybrałem - Komunikacja i Dziennikarstwo Polityczne - otrzymałem możliwość pogłębienia swojej wiedzy z zakresu współczesnych instytucji politycznych, teorii czy psychologii polityki. Dodatkowo w programie studiów znalazły się zajęcia związane z wybraną przeze mnie specjalnością: Media a Polityka, Style i gatunki dziennikarskie, Komentarz Polityczny.
Studia magisterskie to przede wszystkim wybitna własna kadra profesorska i współpracujący z WSKSiM liczni profesorowie z renomowanych polskich uczelni (Katolicki Uniwersytet Lubelski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie). Nauczyciele akademiccy naszej uczelni zapewniają studentom wysoki poziom kształcenia i odpowiednie przygotowanie, nie tylko pod względem merytorycznym, lecz również praktycznym. Chciałbym wspomnieć o atrakcyjnych praktykach w Parlamencie Europejskim w Brukseli czy Ministerstwach i Biurach Poselskich w Polsce. Student WSKSiM poza nauką - nasi wykładowcy są wymagający! - może się zrelaksować spędzając wolny czas np. na siłowni. A dla łaknących pogłębionej wiedzy swoje drzwi szeroko otwiera dobrze wyposażona biblioteka.
Co wyróżnia toruńską uczelnię spośród innych ośrodków naukowych w Polsce? Moim zdaniem jest to proponowana przez WSKSiM formacja duchowa i systematyczne kształtowanie kręgosłupa moralnego żaków. Dokonuje się to zwłaszcza podczas czwartkowych Eucharystii, na których gromadzi się społeczność akademicka naszej uczelni. Uposażony obfitością zdobytych w czasie pięciu lat studiów doświadczeń, piszący te słowa tegoroczny absolwent studiów magisterskich w WSKSiM wkracza już w samodzielne życie. Jeśli i wy chcecie stać się częścią tego świata, który wam pokrótce opisałem, świata w którym proponuje się prawdziwe wartości, świata, w którym istotne miejsce zajmuje wiara, rozum i ojczyzna (Fides, Ratio et Patria to motto naszej Uczelni!), zapraszam do Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Przyjdźcie, a przekonacie się, że naprawdę warto!

Marcin Idec
absolwent II roku studiów magisterskich - Politologia

 

Praktyka czyni mistrzem
Trzy lata temu stanęłam przed podjęciem pierwszej ważnej decyzji w moim życiu - jaki zawód będę wykonywać, a więc jaki kierunek i jaką Uczelnię mam wybrać. O dziennikarstwie marzyłam od dawna, jednak cały czas miałam wątpliwości czy zawód ten jest właściwą dla mnie drogą. Dziś, kiedy kończę już trzyletnie studia licencjackie w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, z pewnością mogę powiedzieć, że tak.
"Praktyka czyni mistrza" - to hasło przyświecało mi już od pierwszych dni studiowania w WSKSiM. Studiowanie na tej Uczelni to nie tylko wykłady, ćwiczenia i dodatkowe zajęcia teoretyczne, ale przede wszystkim praktyki. Bez praktyki, bowiem nie można zostać dobrym dziennikarzem czy politykiem. Już na pierwszym roku odbywałam praktyki, które poszerzyły moje horyzonty. Obsługa kamery, praca na emisji, ustawianie scenografii czy oświetlenia to na naszej Uczelni codzienność. Codzienność taka towarzyszy bowiem wszystkim osobom związanym z branżą medialną. My, studenci WSKSiM od samego początku możemy w tej codzienności brać czynny i twórczy udział.
Moja praca szybko została doceniona. Uczelnia zaproponowała mi uczestniczenie w wakacyjnych warsztatach prowadzonych przez pracowników Telewizji Polskiej. Po skończeniu warsztatów, we wrześniu 2006 roku trafiłam do warszawskiego oddziału Telewizji Trwam. Podczas miesięcznych praktyk wzbogaciłam się o nowe doświadczenia. Mogłam poznać pracę dziennikarza w praktyce, a nie tylko z opowiadań, jak do tej pory. Przez pierwsze dwa tygodnie jeździłam do Sejmu, przeprowadzałam krótkie wywiady, poznałam polityków, a także dziennikarzy, których oglądałam dotychczas na szklanym ekranie. Przez kolejne dwa tygodnie uczyłam się montażu i właśnie to zajęcie stało się moją pasją. Od ponad roku współpracuję z redakcją "Informacji Dnia" montując materiały telewizyjne.
Dziś kończąc studia pierwszego stopnia w WSKSiM, wiem, że dokonałam właściwego wyboru. Dzięki wykładowcom zdobyłam potrzebną wiedzę, a dzięki Uczelni, (od której dostałam szansę na rozwijanie pasji i odkrywanie nowych umiejętności) mogłam podjąć pracę w Telewizji dającej mi daje mi możliwość szlifowania dziennikarskiego warsztatu i w dalszym ciągu uczy jak być dziennikarzem wiernie służącym ludziom i prawdzie. Dziennikarstwo bowiem - tak to dzisiaj widzę! - to nie tylko mój zawód, ale przede wszystkim powołanie, jakie odkryłam. I wiem, że studia II stopnia, studia magisterskie w WSKSiM na kierunku politologia, które rozpocznę w październiku, pozwolą mi jeszcze bardziej się rozwinąć.

Marta Boldt
absolwentka III roku - Dziennikarstwa i komunikacji społecznej

"Nasz Dziennik" Czwartek, 19 czerwca 2008, Nr 142 (3159)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   

 
© WSKSiM 2002-2007